Jasne że nie.

Usłyszał tylko znajomy, potężny ryk silnika i szyderczy ¶miech tego faceta.
- Wstrz±¶nięte, frajerze!
Kiedy stał tam, na pustym krawężniku, jak słup soli, pos±g grozy i rozpaczy, dostrzegł ruch ręki za uchylon± szyb±, a u jego stóp upadły niedbale ci¶nięte kluczyki od Aston Martina.

Prawdziwi faceci wiedz± co dla nich najlepsze.




© 2007 SSY | zobacz także: GUMKI | SAFARI | POZYCJE | GEST | «  powrót |  Ξ GŁÓWNA